Marcin Centkowski

Optymistycznie patrzący w przyszłość absolwent politologii (2006) i socjologii (2008).

Rzecznik prasowy, kierownik Działu Rozwoju, Marketingu i Promocji Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu.

Przez kilkanaście lat związany z Rozgłośnią Uniwersytecką „Radio Sfera”, w latach 2007-2013 redaktor naczelny.

Od października 2013 roku rzecznik prasowy pierwszego centrum nauki w województwie kujawsko-pomorskim.

Co skłoniło Pana do studiowania na Wydziale Humanistycznym UMK?
 

Głównym powodem podjęcia studiów w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika była chęć pracy w radiu studenckim, które było jednym z najstarszych działających w Polsce medium tego typu. Wybór padł na politologię i socjologię, ponieważ opinia na temat tych kierunków w środowisku moich znajomych była bardzo dobra. A Toruń był idealnym miejscem do studiowania. Chociaż i tak najważniejszy dla mnie był parter w akademiku nr 8 na Bielach, gdzie mieściło się radio studenckie. Na początku studia były dodatkiem do pracy w radiu, ale z czasem - głównie socjologia stała się fascynującą podróżą po scenie teatru życia codziennego.

 
Jak te studia wpłynęły na Pana, w jaki sposób Pana rozwinęły?

Studiowanie politologii i socjologii to przede wszystkim kontakt z wykładowcami i koleżankami/kolegami. Studiowanie tych kierunków samo w sobie ma wpisany rozwój. Kontakt z pracownikami Wydziału sprawił, że wiele rzeczy stało się „oczywistych”, ale także prostszych. Zdecydowanie dzięki studiom rozwinąłem swoje kompetencje komunikacyjne, przełamałem nieśmiałość do kontaktów, a przede wszystkim - wiem jak mogę patrzeć na otaczającą mnie rzeczywistość. Dzięki tym studiom, ale głównie dzięki pracownikom naukowo-dydaktycznym, wiem, że świat jest wielobarwny i jak wiele istnieje sposobów, aby go postrzegać, rozumieć i wyjaśniać. Samemu sobie, ale także i innym.

Czy umiejętności, jakie nabył Pan w trakcie studiów, przydały się Panu w życiu? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Zdobyta wiedza w pewnym obszarze przydała się w moim życiu, co wynika z tego, że nie wszystko co studiowałem miało walor praktyczny. Dla mnie, najcenniejsze jest poznanie sposobów komunikowania wiedzy przez pracowników Wydziału. W mojej obecnej pracy wykorzystuję je na co dzień. Studia socjologiczne nauczyły mnie także otwartości na drugiego człowieka, empatii oraz współpracy (często przygotowanie do zajęć miało formę pracy zadaniowej nad projektem). Bez tego nie mógłbym funkcjonować w centrum nauki. Dzięki współpracy z dr. Dominikiem Antonowiczem z Zakładu Socjologii Nauki mogłem zobaczyć jak „w działaniu” wygląda praca badawcza. To dzięki niemu w praktyce zastosowałem wiedzę, którą zdobyłem na zajęciach z zakresu metodologii badań społecznych. Dzięki prof. Piotrowi Hubnerowi dowiedziałem się jak ważne jest wielokrotne sprawdzanie stworzonych przeze mnie treści, które miały być opublikowane. Tę wiedzę wykorzystuję w pracy w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Cieszę się, że kilka lat mojego życia zostawiłem w murach „harmonijki”. Zdecydowanie było warto!

Czy zachęcałaby Pani innych do studiowania na Wydziale Humanistycznym UMK?

Oczywiście. Niewątpliwie, atutem Wydziału jest jego kadra, która w fantastyczny sposób prowadzi zajęcia. Zachęca do studiowania i zgłębiania określonych zagadnień. Zajęcia nie są realizowane wyłącznie w formie wykładów czy konwersatoriów w budynku Wydziału, ale także poza nim. Do dzisiaj wspominam zajęcia, które odbywały się przy fontannie Cosmopolis czy w, nieistniejącej już, „Piwnicy pod Aniołem”. Wykładowcy mają bardzo przyjazny stosunek do studentów i są dla nich dostępni. Studia na Wydziale Humanistycznym to okazja do nawiązania kontaktów ze specjalistami z różnych dziedzin, a obserwując rozwój jednostki, to możliwości zaproszenia ich do współpracy przy różnorodnych projektach w moim nowym miejscu pracy. Warto dodać, że pracownicy Wydziału włączają w tematykę zajęć swoje prace badawcze, co pozwala studentom na zapoznanie się z tym, czym w danej chwili się zajmują. Często nawet przed ukazaniem się publikacji. Od czasu zakończenia moich studiów minęło trochę już czasu, a ja nieustannie jestem dumny, że jestem absolwentem Wydziału Humanistycznego. Ta duma, to chyba najlepsza rekomendacja dla każdego kandydata.

Rady, refleksje ...

Co dała mi socjologia? To, że wiedzę MOŻNA umiejętnie komunikować. Socjologia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i życie zawodowe staje się dużo prostsze. Naprawdę trzeba i warto!